środa, 18 czerwca 2014

Złote koty z masy solnej + Czaruś

Witajcie! Obiecałam, że będę wrzucać posty na bloga, ale nadal nie znalazłam czasu. Miałam ostatnio wiele przygotowań, czyli kompletny brak czasu na inne rzeczy. Nie mogę się doczekać wakacji, wtedy znowu zacznę lepić z modeliny. Na razie poproszono mnie o wykonanie tych właśnie kotów. Pomalowałam je złotą farbą akrylową. Jednak nie są jeszcze gotowe. Będą miały przymknięte oczy. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Moim zdanie wyszły całkiem nieźle :) Na końcu załączam zdjęcia mojego pupila Czarka :D





Słodki, prawda? ;) Przepraszam za inny rozmiar ostatniego zdjęcia, nie wiem czemu nie chciało się powiększyć.
Pozdrawiam,
Julia

9 komentarzy:

  1. Miałam wpaść, to jestem :)
    Cudne kotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za komplement i za odwiedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kotki z masy solnej. I twój kotek też jest śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne kotki :)
    A twój Czaruś przesłodki ♥ Kiedyś na moją działkę cały czas przychodził taki czarny kotek jak twój, dawałam mu jeść, bawiłam się z nim i tak się składa że również nazwałam go Czaruś. Niestety po jakimś czasie Czarek przestał przychodzić na naszą działkę i bez pożegnania nas opuścił ;(
    Się rozpisałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. rozejrzałam się troszkę i myślę, że będę tu zaglądała częściej :) Bardzo ładne kotki, nie raz myślałam o zakupie jakichś farb akrylowych do malowania jakichś małych rzeczy które będą ciężkie do ulepienia ale ciągle szkoda mi pieniędzy ;D A na początku zastanawiałam się czy to nie jakaś odmiana złotej modeliny, haha, a tu proszę! A duże te kolczyki są? Bo na zdj wydają się dość spore.. Tak czy inaczej kotki naprawdę urocze, dawaj zdjęcia jak będą już całe gotowe ;) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kociaki z masy solnej są cudowne. Na prawdę:) Uwielbiam tworzenie własnie tego typu rzeczy. Kotki sa estetycznie wykonane i mają piękne kolory. Chętnie takie zrobię razem z młodszą siostrą. Czaruś też wpadł mi w oko:) Możesz mu przekazać. Ja chciałabym miec kotka, ale rodzice nie tolerują tych zwierząt. A szkoda! Pozdrawiam Cię i dziękuje jeszcze za komentarz na moim blogu. Wpadnij jak będziesz jeszcze miała kiedyś ochotę.

    kopytkowa.blogspot.com

    PS: Dodaje się do obserwatorów, bo chcę śledzić twoje prace:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki kochany :3 koty to świetny motyw,twoje są starannie wykonanie i po prostu śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och kotki są słodkie zarówno te złote jak i ten czarny;)

    OdpowiedzUsuń